Branżowe Forum Tłumaczy

BFT - Branżowe Forum Tłumaczy
tłumacz i jego praca


Wymiana doświadczeń, opinii i informacji



 
BFT <=> FaceBook
BFT Radio
 
 

Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Przy rejestracji obowiązują loginy składające się z własnego imienia i nazwiska - przeczytaj Regulamin Forum

Strony:  [1] 2   Do dołu

Autor Wątek: dylemat tłumacza  (Przeczytany 713 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

sokolowski


  • *
  • Offline Offline
  • Rejestracja:
  • 23.03.06, 08:45
  • Ostatnia wizyta:
  • 16.05.12, 10:05
  • Postów: 412
  • Moskwa
  • OS:
  • Win 7 Win 7
  • Przeglądarka:
  • Chrome 17.0.963.56 Chrome 17.0.963.56



  •    Do góry
Odp: dylemat tłumacza
« Odpowiedź #26 : 02.03.12, 17:22 »

Ale wracając do początku - trzeba uprzedzić klienta, wyjaśnić, na czym polega problem i że tłumacz nie jest od prostowania błędów w dokumentach, dbanie o poprawność to jest obowiązek klienta – inaczej, wcześniej czy później, będzie miał problemy z tego tytułu i wcale nie  tłumacz.
Zapisane
Ryszard Sokolowski

Joanna Janusz


  • *
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Rejestracja:
  • 25.03.06, 22:11
  • Ostatnia wizyta:
  • 14.05.12, 21:41
  • Postów: 941
  • Kraków
  • OS:
  • Win XP Win XP
  • Przeglądarka:
  • MS IE 7.0 MS IE 7.0
    • http://www.joannajanusz.globtra.com



  •    Do góry
Odp: dylemat tłumacza
« Odpowiedź #25 : 08.02.12, 11:06 »

Przepisała PŁEĆ. 4/M - to płeć "czołowicza" (męska)/ M (male).

Łomatko, na to bym nie wpadła  :eek:
Zapisane
TP języka ukraińskiego

nataliaalbert


  • *
  • Offline Offline
  • Rejestracja:
  • 06.01.09, 14:39
  • Ostatnia wizyta:
  • Wczoraj o 21:12
  • Postów: 467
  • Pruchnik /Lwów
  • OS:
  • Win XP Win XP
  • Przeglądarka:
  • MS IE 8.0 MS IE 8.0



  •    Do góry
Odp: dylemat tłumacza
« Odpowiedź #24 : 07.02.12, 21:18 »

A nie! Przepisała PŁEĆ. 4/M - to płeć "czołowicza" (męska)/ M (male). Reszta - z miejsca urodzenia, czyli "obwód czerniowiecki". Już lepiej by to miejsce urodzenia nie przepisywała, a narysowała, jak w jednym rosyjskim dowcipie. Dla tych, kto nie słyszał: Mąż czyta gazetę, żona wypełnia jakąś ankietę. "Kochanie, tu jest - miejsce urodzenia - to co, mam napisać? - Nie, narysuj.
Zapisane
Natalia Minkowicz-Albert
tłumacz przysięgły języka rosyjskiego i ukraińskiego
Pruchnik, podkarpackie
tel. 606954208

Katarzyna Andruszewicz


  • *
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Rejestracja:
  • 24.03.06, 08:29
  • Ostatnia wizyta:
  • Wczoraj o 21:31
  • Postów: 3 180
  • Białystok
  • OS:
  • Win XP Win XP
  • Przeglądarka:
  • MS IE 7.0 MS IE 7.0



  •    Do góry
Odp: dylemat tłumacza
« Odpowiedź #23 : 07.02.12, 16:48 »

podejrzewam, że kobitka przepisała pieczęć urzędu celnego.

 :heh: :d
Zapisane
Tłumacz przysięgły języka rosyjskiego
tel. 606-360-424, http://tlumaczenia-wschod.strefa.pl/

Joanna Janusz


  • *
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Rejestracja:
  • 25.03.06, 22:11
  • Ostatnia wizyta:
  • 14.05.12, 21:41
  • Postów: 941
  • Kraków
  • OS:
  • Win 7 Win 7
  • Przeglądarka:
  • MS IE 9.0 MS IE 9.0
    • http://www.joannajanusz.globtra.com



  •    Do góry
Odp: dylemat tłumacza
« Odpowiedź #22 : 07.02.12, 15:25 »

Najbardziej spodobał mi się oDwód  :lol:
W paszporcie ukraińskim nie ma przecież adresu zamieszkania, podejrzewam, że kobitka przepisała pieczęć urzędu celnego.
Zapisane
TP języka ukraińskiego

nataliaalbert


  • *
  • Offline Offline
  • Rejestracja:
  • 06.01.09, 14:39
  • Ostatnia wizyta:
  • Wczoraj o 21:12
  • Postów: 467
  • Pruchnik /Lwów
  • OS:
  • Win XP Win XP
  • Przeglądarka:
  • MS IE 8.0 MS IE 8.0



  •    Do góry
Odp: dylemat tłumacza
« Odpowiedź #21 : 03.02.12, 18:33 »

Joanno, na urzędnika nie ma mocnych. Nie dajmy się zwariować. A tak a propos - wczoraj dostałam dokumenty z sądu, do tłumaczenia na ukraiński. Pewna pani żąda alimentów od Ukraińca. Dziecko tej pani już ma parę latek, w dokumentach jest pozew, skan paszportu Ukraińca i polska metryka dziecka. No więc pisownia nazwiska (ang.) z paszportu nie zgadza się z pisownią w metryce - coś w stylu tata jest Kiczek, a dziecko Kuczyk. Mamusia pewnie nie wiedziała, jak on się nazywa i odpisała błędnie z paszportu. Ale jeszcze śmieszniejszy jest adres pozwanego - uwaga, uwaga: 4M Jerniwecki, Odwód Ukraiński, Ukraina. Na moje głośne hihi (bo zadzwoniłam do sądu, oczywiście) pani sekretarka po konsultacji z sędzią powiedziała, że dane dot. miejsca zamieszkania wzięto z paszportu ukraińskiego. A teraz zgaduj-zgadula - co to niby było?
Zapisane
Natalia Minkowicz-Albert
tłumacz przysięgły języka rosyjskiego i ukraińskiego
Pruchnik, podkarpackie
tel. 606954208

Joanna Janusz


  • *
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Rejestracja:
  • 25.03.06, 22:11
  • Ostatnia wizyta:
  • 14.05.12, 21:41
  • Postów: 941
  • Kraków
  • OS:
  • Win 7 Win 7
  • Przeglądarka:
  • MS IE 9.0 MS IE 9.0
    • http://www.joannajanusz.globtra.com



  •    Do góry
Odp: dylemat tłumacza
« Odpowiedź #20 : 03.02.12, 17:58 »

przy którym podano tylko "syn Iwana", bez "Iwanow",

Zgadzam się z Natalią, tak jest czytelniej i  poprawnie.
W moich tłumaczeniach jest zapis: [imię ojca] Iwan. A to dlatego, że kiedyś urzędnik wpisał do akt (po wpisie takim jak Natalii) imię ojca: Iwana (zamiast Iwan). Był to USC w małym miasteczku, a odkręcić to później było bardzo ciężko. Wierzcie mi Polska urzędnikiem stoi  :chgw:
Zapisane
TP języka ukraińskiego

Agencja BTB


  • *
  • Offline Offline
  • Rejestracja:
  • 03.04.06, 15:46
  • Ostatnia wizyta:
  • Wczoraj o 21:05
  • Postów: 2 131
  • OS:
  • Win XP Win XP
  • Przeglądarka:
  • Chrome 16.0.912.77 Chrome 16.0.912.77



  •    Do góry
Odp: dylemat tłumacza
« Odpowiedź #19 : 03.02.12, 15:42 »

Natalio, Twoja wersja mi się bardzo podoba, bo jest tam wszystko, czego klient potrzebowałby, mnie chodziło o to, jak się Wam widzi ten wariant, przy którym podano tylko "syn Iwana", bez "Iwanow", zwłaszcza w tym świetle, że z tłumaczenia na polski trzeba tłumaczyć na kolejny język (gdzie nie wiedzą, jakie są wyniki konsultacji MS z USC, a otczestwo to rzecz normalna ;)).

Katarzyna Andruszewicz


  • *
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Rejestracja:
  • 24.03.06, 08:29
  • Ostatnia wizyta:
  • Wczoraj o 21:31
  • Postów: 3 180
  • Białystok
  • OS:
  • Win XP Win XP
  • Przeglądarka:
  • MS IE 7.0 MS IE 7.0



  •    Do góry
Odp: dylemat tłumacza
« Odpowiedź #18 : 03.02.12, 13:58 »

A wracając do mojego klienta...
Za specjalnie nie marudził, gdy mu zasugerowałam, aby oprócz wyroku przetłumaczyć również postanowienie prostujące otczestwo jego syna. Nawet na końcu stwierdził, że: ,,Doświadczenie podpowiada, że kompletny scenarisz na końcu i tak okazuje się lepszy. Tłumaczmy całość.''  :D
Zapisane
Tłumacz przysięgły języka rosyjskiego
tel. 606-360-424, http://tlumaczenia-wschod.strefa.pl/

nataliaalbert


  • *
  • Offline Offline
  • Rejestracja:
  • 06.01.09, 14:39
  • Ostatnia wizyta:
  • Wczoraj o 21:12
  • Postów: 467
  • Pruchnik /Lwów
  • OS:
  • Win XP Win XP
  • Przeglądarka:
  • MS IE 8.0 MS IE 8.0



  •    Do góry
Odp: dylemat tłumacza
« Odpowiedź #17 : 02.02.12, 20:47 »

Waniu, to otczestwo pełni dokładnie takie same funkcje, jak polskie - syn/córka XXX. Wynik konsultacji z MS i urzędami typu USC czy UW jest taki: pisać żywcem "otczestwo", czyli imię odojcowskie, zaznaczając, że to jest imię odojcowskie, i podawać w [] syn/córka XXX. Wtedy urzędnik wie, o co chodzi. Wiki: "Отчество — патроним, указание на имя отца. В русском языке имеет окончание -(в)ич, -(в)на; в древности также -ов, -ин аналогично современным фамилиям (в болгарском языке это сохранилось)".
Zapisane
Natalia Minkowicz-Albert
tłumacz przysięgły języka rosyjskiego i ukraińskiego
Pruchnik, podkarpackie
tel. 606954208

Agencja BTB


  • *
  • Offline Offline
  • Rejestracja:
  • 03.04.06, 15:46
  • Ostatnia wizyta:
  • Wczoraj o 21:05
  • Postów: 2 131
  • OS:
  • Win XP Win XP
  • Przeglądarka:
  • Chrome 16.0.912.77 Chrome 16.0.912.77



  •    Do góry
Odp: dylemat tłumacza
« Odpowiedź #16 : 02.02.12, 18:39 »

Chodziło mi bardziej o tego "syna Iwana". Imion niby nie ruszamy, ale takie otczestwo nawet tłumaczymy? Ja mam swoje wpisane w karcie pod rubryką "imiona" (tak samo jak i w paszporcie zresztą - pod "given names") i nic się nie dzieje, a nasze dziecko ma aż trzy imiona (z tego właśnie względu).

nataliaalbert


  • *
  • Offline Offline
  • Rejestracja:
  • 06.01.09, 14:39
  • Ostatnia wizyta:
  • Wczoraj o 21:12
  • Postów: 467
  • Pruchnik /Lwów
  • OS:
  • Win XP Win XP
  • Przeglądarka:
  • MS IE 8.0 MS IE 8.0



  •    Do góry
Odp: dylemat tłumacza
« Odpowiedź #15 : 02.02.12, 18:11 »

A teraz proszę sobie wyobrazić sytuację klienta, który ma część dokumentów po rosyjsku, część po ukraińsku. Dawniej w ZSRR nazwiska i imiona tłumaczono. I teraz biedak ma 3 - 4 warianty pisowni własnego imienia i nazwiska w różnych dokumentach - Wołodymyr, Władimir, Włodzimierz, Vladimir/ Volodymyr. Żeby nieszczęsny klient nie wnerwił się i nie ruszył na urzędnika z siekierą - trzeba pomagać, oczywiście, nie łamiąc prawa. 
Zapisane
Natalia Minkowicz-Albert
tłumacz przysięgły języka rosyjskiego i ukraińskiego
Pruchnik, podkarpackie
tel. 606954208

Agnieszka Kaczmarek


  • *
  • Offline Offline
  • Rejestracja:
  • 20.11.08, 16:13
  • Ostatnia wizyta:
  • Wczoraj o 18:40
  • Postów: 493
  • kocham tłumaczyć stare rękopisy
  • OS:
  • Win XP Win XP
  • Przeglądarka:
  • FireFox 10.0 FireFox 10.0
    • http://www.rosyjskietlumaczenia.pl



  •    Do góry
Odp: dylemat tłumacza
« Odpowiedź #14 : 02.02.12, 15:06 »

Dlatego ulegamy. Czasami. :)

Mam to samo  ;)
Zapisane
Agnieszka Kaczmarek - tłumacz przysięgły języka rosyjskiego
http://www.rosyjskietlumaczenia.pl
e-mail: aga-rus@wp.pl
tel./fax (12) 270-11-49, tel. kom. 501-176-173

Olga Zdanowska


  • *
  • Offline Offline
  • Rejestracja:
  • 20.08.06, 07:28
  • Ostatnia wizyta:
  • Wczoraj o 22:26
  • Postów: 1 827
  • OS:
  • Win XP Win XP
  • Przeglądarka:
  • FireFox 9.0.1 FireFox 9.0.1
    • http://www.zolga.pl



  •    Do góry
Odp: dylemat tłumacza
« Odpowiedź #13 : 02.02.12, 14:19 »

dostosowujemy obowiązujące zasady, aby były bardziej przystawały do życia.

 A jak można inaczej? W tym dziwnym językowo kraju, jakim jest Polska, gdzie rosyjskie nazwisko Хохлов [podaję mój stary przykład] urzędnicy zapisują w karcie stałego pobytu w transliteracji angielskiej - Khokhlov, gdy urodzi  mu się w Polsce dziecko,  to powstaje problem, Хохлов musi przetłumaczyć na język polski akt ślubu,  tłumacz tłumaczy  nazwisko z języka rosyjskiego - Chochłow, a klient błaga o podanie angielskiej transliteracji nazwiska [przynajmniej w uwagach], ponieważ w polskich dokumentach on brzmi - jak wyżej czyli Khokhlov, zaś dziecko, zarejestrowane w USC na podstawie świadectwa ślubu nazywałoby się  Chochłow.
 Dlatego ulegamy. Czasami. :)
Zapisane
Olga Zdanowska
Tłumacz przysięgły jęz. rosyjskiego
email: zolga <at> interia.pl, tel. 695 298 980
www.zolga.pl

Agnieszka Kaczmarek


  • *
  • Offline Offline
  • Rejestracja:
  • 20.11.08, 16:13
  • Ostatnia wizyta:
  • Wczoraj o 18:40
  • Postów: 493
  • kocham tłumaczyć stare rękopisy
  • OS:
  • Win XP Win XP
  • Przeglądarka:
  • FireFox 10.0 FireFox 10.0
    • http://www.rosyjskietlumaczenia.pl



  •    Do góry
Odp: dylemat tłumacza
« Odpowiedź #12 : 02.02.12, 13:46 »

Co do zasady, zgoda. Czasem jednak może się trafić urzędnik myślący inaczej. Jednemu z moich klientów powiedziano kiedyś, że w tłumaczeniu może być tylko jeden zapis i nie było wyjścia. Trzeba było wybrać jedną wersję.
Właściwie, to takie twierdzenie jest słuszne, bo przecież tłumacz nie ma prawa do porównywania dokumentów i wyciągania wniosków. To dopisywanie wersji anglojęzycznej wzięło się stąd, że bardzo chcemy pomóc klientom w kontaktach z urzędami i dostosowujemy obowiązujące zasady, aby były bardziej przystawały do życia.
Zapisane
Agnieszka Kaczmarek - tłumacz przysięgły języka rosyjskiego
http://www.rosyjskietlumaczenia.pl
e-mail: aga-rus@wp.pl
tel./fax (12) 270-11-49, tel. kom. 501-176-173

nataliaalbert


  • *
  • Offline Offline
  • Rejestracja:
  • 06.01.09, 14:39
  • Ostatnia wizyta:
  • Wczoraj o 21:12
  • Postów: 467
  • Pruchnik /Lwów
  • OS:
  • Win XP Win XP
  • Przeglądarka:
  • MS IE 8.0 MS IE 8.0



  •    Do góry
Odp: dylemat tłumacza
« Odpowiedź #11 : 02.02.12, 13:32 »

Ja piszę w ten sposób: Nazwisko, imię, imię odojcowskie: Anton Iwanowicz Sobolew [syn Iwana, pisownia w oryginale Антон Иванович Соболев, pisownia w transliteracji angielskiej na podstawie paszportu Federacji Rosyjskiej AAXXXX - Anton Sobolev].
I żaden urzędnik nie ma się do czego przyczepić
Zapisane
Natalia Minkowicz-Albert
tłumacz przysięgły języka rosyjskiego i ukraińskiego
Pruchnik, podkarpackie
tel. 606954208

Marta Potiuk

  • Global Moderator

  • *
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Rejestracja:
  • 30.10.06, 10:32
  • Ostatnia wizyta:
  • Wczoraj o 23:40
  • Postów: 18 530
  • Warszawa
  • OS:
  • Win 7 Win 7
  • Przeglądarka:
  • FireFox 9.0.1 FireFox 9.0.1
    • Marta Potiuk - tłumacz przysięgły jęz. angielskiego w Warszawie



  •    Do góry
Odp: dylemat tłumacza
« Odpowiedź #10 : 02.02.12, 12:34 »

Ale to jednak nie odzwierciedla tego, co jest w dokumencie. Dodałabym tę uwagę o pisowni w paszporcie, ale bez pomijania patronimiku.

Katarzyna Andruszewicz


  • *
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Rejestracja:
  • 24.03.06, 08:29
  • Ostatnia wizyta:
  • Wczoraj o 21:31
  • Postów: 3 180
  • Białystok
  • OS:
  • Win XP Win XP
  • Przeglądarka:
  • MS IE 7.0 MS IE 7.0



  •    Do góry
Odp: dylemat tłumacza
« Odpowiedź #9 : 02.02.12, 12:32 »

Anton Sobolew [pisownia angielska w paszporcie: Sobolev], syn Iwana.

Napiszę w ten sposób. Wydaje mi się najbardziej jasny i klarowny.
Zapisane
Tłumacz przysięgły języka rosyjskiego
tel. 606-360-424, http://tlumaczenia-wschod.strefa.pl/

Olga Zdanowska


  • *
  • Offline Offline
  • Rejestracja:
  • 20.08.06, 07:28
  • Ostatnia wizyta:
  • Wczoraj o 22:26
  • Postów: 1 827
  • OS:
  • Win XP Win XP
  • Przeglądarka:
  • FireFox 9.0.1 FireFox 9.0.1
    • http://www.zolga.pl



  •    Do góry
Odp: dylemat tłumacza
« Odpowiedź #8 : 02.02.12, 11:10 »

Anton Sobolew [pisownia angielska w paszporcie: Sobolev], syn Iwana.

 Można dwojako. Albo tak, ja zrobiła to tłumaczka ukraińskiego [też tak robię], albo zostawiamy imię odojcowskie dodając w nawiasie autorskim: Anton [patronimik] Iwanowicz Sobolew.
  Wielu Polaków, także w urzędach, nie znających rosyjskiego, imię odojcowskie myli z nazwiskiem, dlatego najbezpieczniej jest tłumaczyć tak, jak w podanym cytacie.

Zapisane
Olga Zdanowska
Tłumacz przysięgły jęz. rosyjskiego
email: zolga <at> interia.pl, tel. 695 298 980
www.zolga.pl

Agencja BTB


  • *
  • Offline Offline
  • Rejestracja:
  • 03.04.06, 15:46
  • Ostatnia wizyta:
  • Wczoraj o 21:05
  • Postów: 2 131
  • OS:
  • Win XP Win XP
  • Przeglądarka:
  • Chrome 16.0.912.77 Chrome 16.0.912.77



  •    Do góry
Odp: dylemat tłumacza
« Odpowiedź #7 : 02.02.12, 09:55 »

A jak Ty to zrobisz na polski? Pytam, bo myślałam, że się otczestwo zostawia normalnie, a tu nam w ręce trafiło (do dalszego tłumaczenia) tłumaczenie poświadczone tłumaczki ukraińskiego (nr rep. ponad 800 w grudniu, więc raczej coś robi ;)), gdzie imię i nazwisko (posłużę się Twoim przykładem: Антон Иванович Соболев[/size]) było napisane w ten sposób: Anton Sobolew [pisownia angielska w paszporcie: Sobolev], syn Iwana.

Katarzyna Andruszewicz


  • *
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Rejestracja:
  • 24.03.06, 08:29
  • Ostatnia wizyta:
  • Wczoraj o 21:31
  • Postów: 3 180
  • Białystok
  • OS:
  • Win XP Win XP
  • Przeglądarka:
  • MS IE 7.0 MS IE 7.0



  •    Do góry
Odp: dylemat tłumacza
« Odpowiedź #6 : 02.02.12, 09:32 »

Macie rację, zadzwonię do klienta i mu powiem jak sprawa stoi. Jeśli uprze się, żeby postanowienia nie tłumaczyć, to już jego problem. Niech robi z tym co chce.
Zapisane
Tłumacz przysięgły języka rosyjskiego
tel. 606-360-424, http://tlumaczenia-wschod.strefa.pl/

Agnieszka Kaczmarek


  • *
  • Offline Offline
  • Rejestracja:
  • 20.11.08, 16:13
  • Ostatnia wizyta:
  • Wczoraj o 18:40
  • Postów: 493
  • kocham tłumaczyć stare rękopisy
  • OS:
  • Win XP Win XP
  • Przeglądarka:
  • FireFox 9.0.1 FireFox 9.0.1
    • http://www.rosyjskietlumaczenia.pl



  •    Do góry
Odp: dylemat tłumacza
« Odpowiedź #5 : 01.02.12, 17:31 »

Oczywiście najlepszym wyjściem byłoby przekonanie klienta o konieczności przetłumaczenia postanowienia. Niestety z praktyki wiem, że to może być trudne.
Zapisane
Agnieszka Kaczmarek - tłumacz przysięgły języka rosyjskiego
http://www.rosyjskietlumaczenia.pl
e-mail: aga-rus@wp.pl
tel./fax (12) 270-11-49, tel. kom. 501-176-173

Agnieszka Kaczmarek


  • *
  • Offline Offline
  • Rejestracja:
  • 20.11.08, 16:13
  • Ostatnia wizyta:
  • Wczoraj o 18:40
  • Postów: 493
  • kocham tłumaczyć stare rękopisy
  • OS:
  • Win XP Win XP
  • Przeglądarka:
  • FireFox 9.0.1 FireFox 9.0.1
    • http://www.rosyjskietlumaczenia.pl



  •    Do góry
Odp: dylemat tłumacza
« Odpowiedź #4 : 01.02.12, 17:28 »

Skoro piszesz, że klient nie potrzebuje tłumaczenia postanowienia o sprostowaniu pomyłki, to raczej jest jego problem, a nie Twój. Wiem, że klienci oszczędzają i trudno im wytłumaczyć, że mogą napotkać na problemy w polskich urzędach, jeśli przedstawiane dokumenty nie będą spójne. Jeśli na nic zda się wyjaśnianie klientowi, że dla jasności dobrze byłoby przetłumaczyć postanowienie, to mówi się trudno.
Moim zdaniem, aby zabezpieczyć się przed zwróceniem Ci tłumaczenia z powodu popełnionego przez Ciebie błędu, możesz dodać przykładową adnotację: "Imię, nazwisko i imię ojca w brzmieniu oryginalnego dokumentu".
Nie Tobie rozstrzygać czy błąd został popełniony przez sąd i jak powinny brzmieć prawidłowo dane syna Twojego klienta.
Zapisane
Agnieszka Kaczmarek - tłumacz przysięgły języka rosyjskiego
http://www.rosyjskietlumaczenia.pl
e-mail: aga-rus@wp.pl
tel./fax (12) 270-11-49, tel. kom. 501-176-173

Marta Potiuk

  • Global Moderator

  • *
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Rejestracja:
  • 30.10.06, 10:32
  • Ostatnia wizyta:
  • Wczoraj o 23:40
  • Postów: 18 530
  • Warszawa
  • OS:
  • Win 7 Win 7
  • Przeglądarka:
  • FireFox 9.0.1 FireFox 9.0.1
    • Marta Potiuk - tłumacz przysięgły jęz. angielskiego w Warszawie



  •    Do góry
Odp: dylemat tłumacza
« Odpowiedź #3 : 01.02.12, 17:25 »

Powiedz klientowi, że jeśli chce, żeby w polskich dokumentach, jakie zapewne będzie chciał uzyskać dla syna za pomocą Twojego tłumaczenia, syn nazywał się prawidłowo, czyli "Александр Антонович Соболев", tłumaczenie tego postanowienia jest raczej niezbędne. Bo jaki dasz przypis: tłumaczka wie, że w wyroku powinno być "Антонович" zamiast błędnego "Иванович", bo widziała postanowienie o sprostowaniu? Już z samego faktu wynika, że bez tłumaczenia tego postanowienia się nie obejdzie.

ela_777


  • *
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Rejestracja:
  • 31.03.06, 20:42
  • Ostatnia wizyta:
  • Wczoraj o 22:36
  • Postów: 2 452
  • 我住在波兰
  • OS:
  • Win XP Win XP
  • Przeglądarka:
  • FireFox 3.6.25 FireFox 3.6.25



  •    Do góry
Odp: dylemat tłumacza
« Odpowiedź #2 : 01.02.12, 17:19 »

klient nie potrzebuje tłumaczenia postanowienia

Przepraszam, że się wtrącę, ale z tego co piszesz, potrzebuje jak najbardziej. Wyrok tłumaczysz tak jak jest, ale odnośnie do sprostowania nawiązać nie możesz. To osobny dokument.
Tak na chłopski rozum.
Zapisane
Ela
Strony:  [1] 2   Do góry
 

Strona wygenerowana w 0.192 sekund z 17 zapytaniami.

Aktualny PageRank Statystyki




Założycielem i pomysłodawcą Branżowego Forum Tłumaczy jest Europejskie Biuro Tłumaczeń




Serwis wspierają:



tłumaczenia angielski Katowice tłumaczenia niemieckiego Zielona Góra
Tlumacz przysiegly Londyn
Biuro tłumaczeń
Biuro tłumaczeń Biuro tłumaczeń
Biuro tłumaczeń . Biuro tłumaczeń
Poprawny XHTML 1v0 Tr! Poprawny CSS!




Dodatki