Czy ucząc się języka lub już pracując z nim zawodowo skupiacie się mocno na tym, żeby "dobrze brzmieć"? Przeważająca większość moich znajomych twierdzi, że liczy się treść i poprawność wypowiedzi, a akcent i wymowa tip top jest kwestią drugorzędną. Osobiście lubię podszywać się pod różne narodowości
i nigdy nie sprawiało mi to większego problemu.
Przy okazji może pytanie dla uczących: czy wymagacie od swoich uczniów bardzo dobrej wymowy czy może wybaczacie potknięcia w wymowie na rzecz poprawności?
Sharing is caring, show love and share the thread with your friends.
Mimo że nie planuję kariery tłumacza ustnego, jest dla mnie dość ważne, żeby nie "kaleczyć" języka. Od moich uczniów wymagam w miarę dobrej wymowy, ale chyba nie jestem aż tak czepialska.