Pierwsze tłumaczenie dla "poważnego klienta"

Może taki wątek trochę sentymentalny tym razem. Jakie było pierwsze tłumaczenie, które wykonaliście dla "poważnego klienta"? W moim przypadku chyba było to tłumaczenie regulaminu BHP dla firmy, która znalazła moje ogłoszenie w internecie (pomijając tłumaczenia stażowe, kiedy nie występowałam jeszcze z imienia i nazwiska :wink:). 

Sharing is caring, show love and share the thread with your friends.


mariarorz80 replied
2 Years

Hmmm... to chyba był katalog produktów dla jakiejś małej firemki działającej na granicy polsko-niemieckiej zajmującej się hydrauliką. Do dzisiaj zastanawiam się dlaczego zaufali właśnie mnie.

 Ale istnieją do dzisiaj, o dziwo, więc chyba nie było aż tak źle:wink:

Myślę, że był to dość ambitny początek :flushed:

loading...