Gdzie widzicie siebie w przyszłości?

Hej,

czy kiedykolwiek zastanawialiście się, czy praca tłumacza będzie tą jedyną do końca waszej kariery? Czy nie macie czasem dość  aby to wszystko rzucić i zacząć robić coś zupełnie innego? Praca tłumacza jest czasami bardzo monotonna, szczególnie kiedy tłumaczy się teksty z jednej dziedziny.... A może warto wcześniej zastanowić się nad planem B?

Mieliście kiedyś już podobne przemyślenia?


Sharing is caring, show love and share the thread with your friends.


piofab replied
3 Years
Istnieje taki termin jak wypalenie zawodowe...podobno pojawia się po około 7 latach...jednak będąc tłumaczem nie musisz przykuwać się do komputera...są przecież tłumaczenia ustne związane z wyjazdami, tłumaczenia przysięgłe w sądzie dla służb mundurowych. W perspektywie całości ta praca może być zróżnicowana...
loading...