Gwary i dialekty

Aktywny 3 Odpowiedzi 44 Wyświetlenia 2019-06-07 14:17:43 Życie tłumacza

Wielu moich znajomych ze Śląska wychowało się słuchając lub używając śląskiej gwary. Pytanie dla tych, którzy są w podobnej sytuacji: czy macie wrażenie, że wzbogaciło was to językowo? Otwarło na nowe dźwięki, pełniło rolę drugiego języka, tak jak w przypadku osób wychowywanych dwujęzycznie?  



jiacinta88 odpowiedź wysłana
6 Miesiące

Ja mam dziwną sytuację z "godaniem". Moja rodzina pochodzi z Bieszczad, więc razcej wszyscy mówią ale ja wychowując się już na Śląsku mam znajomych rodowitych Ślązaków więc, kiedy jestem z nimi, momentalnie się przestawiam na godanie :wink: Jak wyjeżdżam poza Śląsk, to wszyscy od razu słyszą skąd jestem.:)

mariarorz80 odpowiedź wysłana
6 Miesiące
Dokładnie tak było ze mną! Wychowałam się na Śląsku i od zawsze w domu się "godało". Natomiast w szkole tylko i wyłącznie mówiłam, nie miałam problemu z przestawieniem się. Do teraz potrafię płynnie przejść między jednym rejestrem a drugim, w zależności od tego czy rozmawiam ze straszą sąsiadką czy klientem :wink: Na pewno wzbogaciło mnie to językowo - nowe dźwięki, nowe skojarzenia, nowe koncepty itp. 
elkow91 odpowiedź wysłana
6 Miesiące
Sama wychowałam się w rodzinie, w której wszyscy posługiwali się od zawsze "gwarą" śląską. Czy mnie to wzbogaciło? Kulturowo na pewno, czuję się dobrze mając tą świadomość, że potrafię mówić gwarą tak jak moi dziadkowie i pradziadkowie. Wiele razy słyszałam, że śląski powinien być osobnym dialektem i szczerze zgadzam się z tym!
loading...